Krawat - jak nosić?
na topie

Co można założyć zamiast krawata?

Klasyczny męski ubiór to koszula, garnitur, wizytowe buty i krawat… Czy aby na pewno? Zwykły krawat jest już nieco oklepany i panowie podążający za salonową modą sięgają po coraz to nowsze rozwiązania, uatrakcyjniające wygląd, a jednocześnie nie psujące eleganckiego wizerunku. Tym bardziej, że moda codzienna coraz częściej zahacza o elementy eleganckiej klasyki, eksperymentując również z dodatkami do stroju. Co można założyć zamiast krawata?

Poszetka jako samodzielny dodatek

Jeszcze nie tak dawno zakładana tylko jako komplet z krawatem lub musznikiem, dziś z powodzeniem może stanowić samodzielny dodatek do garnituru, zarówno w przypadku stroju oficjalnego, jak i w wersji casual. Poszetka w stroju oficjalnym powinna być jedwabna, najlepiej jednokolorowa i gładka, a jej barwa powinna nawiązywać do koloru koszuli lub pozostałych elementów stroju. W wersji mniej oficjalnej można się zdecydować na mniej szlachetny materiał niż jedwab – lniane i bawełniane poszetki zyskują na popularności szczególnie w sezonie wiosenno-letnim. Kolorystyka i wzory są dowolne, choć warto zachować umiar – zbyt kontrastowy dodatek może zaburzyć spójność całości. Poszetka powinna uzupełniać stylizację, nie dominować nad nią.

Knit – połączenie jedwabiu i bawełny

To propozycja dla panów, którym ciężko odejść od tradycji, a jednocześnie – którzy nie chcą zakładać do luźniejszego stroju krawatów jedwabnych, pasujących raczej do klasycznych stylizacji. Knit to nic innego jak krawat wykonany z połączenia jedwabiu i bawełny lub całkowicie z dzianiny, o luźnym, wyraźnie widocznym splocie, zakończony czymś na kształt ściągacza. Świetnie uzupełnia całoroczne stylizacje casualowe, szczególnie te oparte na tweedowych marynarkach czy swobodnych koszulach w drobny wzór. Chropowata faktura dzianiny doskonale ożywia zwyczajną marynarkę i koszulę, dodaje szyku, jednocześnie nie psując luźnego, swobodnego stylu. Knit sprawdza się w stylizacjach półformalnych – świetnie wygląda zarówno w biurze typu smart casual, jak i podczas niedzielnego brunchu.

Muszka w stylizacjach casualowych

Na pytanie, co można założyć zamiast krawata, większość osób od razu odpowie, że muchę. Zgadza się, aczkolwiek mucha kojarzy się głównie z eleganckim smokingiem lub formalnym strojem wieczorowym. Dziś moda znosi granice i muchy coraz częściej są doceniane przez młodych mężczyzn, włączających ten element garderoby także do mody casualowej. Kolorowe muchy w rzucające się w oczy wzory – od geometrycznych po kwiatowe – to wyraz swobody stylu, świadomości modowej i odwagi w łamaniu konwencji. Rozwiązanie to jest idealne dla mężczyzn ceniących sobie własny, indywidualny styl, którzy chcą wyróżnić się na tle standardowych stylizacji. Warto pamiętać, że mucha wymaga pewnej pewności siebie – noszony z nieśmiałością może sprawić wrażenie kostiumowego.

Fular – ozdoba z jedwabiu

To propozycja, która świetnie sprawdzi się przy bardzo eleganckim stroju zakładanym w sytuacjach oficjalnych, takich jak uroczyste gale, przyjęcia czy wieczory biznesowe. Wykonany jest z wysokiej jakości jedwabiu i ma prawie prostokątny kształt – prawie, ponieważ jest podłużny, ale jego krawędzie nie są równe, co nadaje mu charakterystyczny, asymetryczny wygląd po zawiązaniu. Największym powodzeniem cieszą się fulary jednokolorowe, bez wzorów, o gładkiej fakturze i subtelnym połysku. Klasyczne barwy to srebro, granat, bordo i czerń. Fular wiąże się luźno wokół szyi, tworząc delikatne fałdy, które podkreślają szlachetność materiału i dodają stylizacji wykwintności. W przeciwieństwie do krawata, fular nie wymaga precyzyjnego węzła – jego urok polega właśnie na swobodnym, niemal artystycznym ułożeniu.

Apaszka – sportowa elegancja

Choć przyjęło się postrzegać apaszkę jako atrybut mody żeńskiej, istnieją również męskie apaszki, wspaniale uzupełniające wizerunek mężczyzny ceniącego sobie sportową elegancję i styl smart casual. Apaszki są bardziej kwadratowe niż fulary – ich wymiary to zazwyczaj około 60–70 cm – i wykonane z mniej szlachetnych tkanin. Najczęściej są bawełniane, lniane lub z mieszanek dających większą trwałość i łatwość w pielęgnacji. Mogą mieć różne wzory i kolory – od paisley, przez geometryczne motywy, po marinistyczne desenie z kotwicami i pasami. Sposób ich wiązania zależy od osobistych upodobań noszących oraz od zamysłów stylizacyjnych – można je nosić pod kołnierzykiem, na zewnątrz koszuli lub przewiązane wokół szyi w stylu ascot. Apaszka świetnie komponuje się z jasnymi koszulami i lekką blezerem, tworząc nonszalancki, ale dopracowany look.

Plastron – szarfa do garnituru

Druga funkcjonująca nazwa tej części garderoby to Ascot – od miasta, które stało się zalążkiem mody na noszenie takiego dodatku do eleganckiego stroju. W wersji oficjalnej nosi się go do smokingu, fraku, surduta bądź garnituru. Wiązanie to ascot tie, czyli na wzór krawatów, choć bardziej swobodne i luźniejsze. Na wielkie uroczystości należy wybierać wśród kolorów takich jak szary, srebrny, bordowy, na mniej uroczyste okazje mogą być inne kolory – wówczas dopuszczana jest wersja z delikatnym wzorem czy teksturą. Plastron ma formę szarfy z końcami o jednakowej szerokości, długiej aż do paska spodni, co odróżnia go od zwykłego krawata. Końce zawiązanej ozdoby muszą być ukryte pod kamizelką, co nadaje stylizacji elegancji i ukrywa detale wiązania. W wersji mniej oficjalnej można nosić ascot scarf, czyli wyglądający jak coś pomiędzy apaszką a szalem – taki plastron wkładamy pod rozpiętą na górze koszulę, tworząc efekt nonszalanckiej elegancji. Ten sposób noszenia sprawdza się szczególnie w stylizacjach inspirowanych modą vintage i brytyjską klasyką.

następny artykuł

podobne artykuły o modzie

brak komentarzy

zostaw komentarz