Wiele kobiet zastanawia się, w co się ubrać na studniówkę, sylwester i inne ważne uroczystości wieczorowe. Suknie balowe kojarzą im się z baśniami i wolą postawić na koktajlowe. Tymczasem wcale nie trzeba ubierać się tak asekuracyjnie. Warto zaszaleć i jeśli okazja na to pozwala — ubrać się jak księżniczka.
- Sukienki balowe – czy wciąż są modne?
- Na jakie okazje zakładać sukienki balowe?
- Co założyć do sukni balowej?
Czy suknie balowe wciąż są modne
Sporo kobiet spytanych o suknie balowe zaśmieje się i stwierdzi, że nigdy nie miały na sobie i by nie założyły. Brakuje nam odwagi, czy może mamy złe przekonania? Jakże wielu z nas wydaje się, że suknia balowa to tylko u księżniczek z bajek Disney’a – szeroka, na kole i bufiasta. Jednak prawda jest taka, że sukienki balowe nie wychodzą z mody pomimo zmieniających się trendów i wcale nie muszą sięgać ziemi. Jest ich wiele fasonów, a decydujący okazuje się materiał oraz krój, nie długość czy objętość spódnicy.
Współczesne suknie balowe to nie tylko klasyczne, obszerne kreacje z tiulem i satynową górą. Projektanci proponują także dopasowane fasony z rozcięciem, zwiewne modele z delikatnych tkanin, a nawet wieczorowe sukienki zakończone poniżej kolana, które równie dobrze sprawdzają się na wyjątkowych uroczystościach. Liczy się elegancja wykończenia, jakość materiału i sposób podkreślenia sylwetki — nie schematyczne myślenie o obszernych spódnicach.

Okazje do założenia sukni balowej
Zgodnie z nazwą – sukienki balowe zakładamy na bal. Oczywiście jedną z pierwszych takich okazji jest studniówka. Każda przyszła maturzystka chce podczas imprezy wyglądać olśniewająco. Pomocna w tym jest właśnie suknia balowa – stawiając na nią ma się niemalże kompletny strój. Wybierać można spośród sięgających do ziemi, lejących się kreacji i nieco krótszych, za kolano, czy nawet w wersji dla odważnych – mini. Jednak to właśnie te długie suknie, które w tańcu zataczają koło, niejednokrotnie stanowiąc dla pań wyzwanie, najlepiej się prezentują tej nocy. Zwłaszcza czarne, granatowe i czerwone – to klasyka, na którą warto stawiać.
Kolejną okazją, podczas której sprawdzi się suknia balowa, jest sylwester. Wybierając się na imprezę taneczną ostatniego dnia roku trzeba zabłysnąć. Warto więc wybrać taką kreację, w której nie przejdzie się niezauważonym. Długa do ziemi, obcisła suknia z rozcięciem po boku, ukazującym nogę, wydaje się najbardziej odpowiednia. Dobrze, gdy materiał lśni, bo doszyto do niego cekiny lub nici są brokatowe. Tak mieniąca się kreacja sprawi, że będziemy wyglądać seksownie, ale z klasą.
Sukienka balowa sprawdzi się także podczas wesela. Jednak inny jej rodzaj niż na studniówce czy sylwestrze. Powinna być długa, lejąca się, ale bez zbędnych zdobień. Najlepiej jeśli materiał będzie matowy. Warto pomyśleć o sukni w stylu empire, ewentualnie minimalistycznej, prostej, dopasowanej do ciała. Tutaj sprawdzą się nie tylko długie, ale także modele w długości midi, które zyskują na popularności na tego typu uroczystościach. Kolory, które warto wziąć pod uwagę, to pudrowy róż, beż, a nawet granat.
Dodatki do stylizacji z sukienką balową
Wybór dodatków do stylizacji z sukienką balową nie jest prosty. Przede wszystkim dlatego, że sama w sobie jest bardzo strojna. Buty powinny być na szpilce lub obcasie – wtedy znacznie wygodniej chodzi się w sukni do ziemi. Poza tym – płaskie buty po prostu będą psuły całość. Czółenka powinny kolorystycznie pasować do sukienki, nie za bardzo się odcinać. Beżowa sukienka i czarne buty to nie jest dobre połączenie. Jeśli sukienka połyskuje – szpilki niech będą matowe. Jeśli jest gładka, można pokusić się o lakierowane buty.
To samo tyczy się torebki – nie powinna być bardzo strojna, jeśli to sukienka ma przykuwać uwagę. Jeśli jednak zakładamy prostą kreację, to kopertówka może być tym, co nada całemu ubiorowi charakteru. Najlepiej sprawdzają się małe, eleganckie modele – wieczorowe woreczki na łańcuszku lub sztywne, lakierowane clutche bez nadmiernych ozdób.
Wybór biżuterii w dużej mierze również wiąże się z tym, na jaką sukienkę się postawi, a przede wszystkim z tym, jaki będzie miała dekolt. Kolczyki warto dobierać do fryzury. Jeśli rozpuszczamy włosy, to zakładamy małe, jeśli spinamy – mogą sięgać nawet obojczyków. Przy zdobionych sukniach lepiej zrezygnować z naszyjnika i postawić na subtelną bransoletkę lub pojedynczy pierścionek – zbyt wiele błyszczy w jednym miejscu potrafi przytłoczyć całość.

brak komentarzy