Zanim pierwszą seksbombą Hollywoodu została Marilyn Monroe, prym pod tym względem wiodła urokliwa platynowa blondynka o przepięknym uśmiechu i naturalnej delikatnej urodzie. Betty Grable rozpoczynała swą karierę jako tancerka, wypychana przez ambitną matkę do zostania gwiazdą. Przyszła jednak pora, kiedy niedoszła aktorka stała się dojrzałą kobietą, o czym świadczyły niewątpliwie jej krągłe, apetyczne kształty, które podbiły serca filmowych producentów. Wtedy Hollywood stanął w końcu przed nią otworem i zapewnił jej karierę, o jakiej marzyła wówczas każda młoda dziewczyna.
- Nogi warte milion – początki legendy szortów
- Sukienki i kreacje – różnorodność stylizacji
- Charakterystyczny styl i dbałość o urodę
Nogi warte milion – początki legendy szortów
Oprócz ślicznej buzi, Betty Grable pochwalić mogła się także przepięknymi, smukłymi, długimi nogami, które same w sobie stały się legendą i ubezpieczone zostały na okrągły milion dolarów. Nie bez powodu aktorkę zobaczyć można było często w modnych w tym czasie szortach z wysokim stanem, w których prezentowała dumnie część ciała będącą jej największą chlubą.
Tego typu spodenki nosić możemy zresztą do dziś. Choć niedawno najmodniejszy wydawał się fason biodrówkowy, obecnie na czasie są szorty sięgające pępka. Szorty z wysokim stanem wydłużają optycznie nogi i podkreślają talię – dokładnie tak samo jak robiła to Grable w latach czterdziestych XX wieku. Biorąc przykład z Betty, nosić możemy je zarówno z eleganckimi koszulami, małymi sweterkami, jak i bluzkami typu polo. Same spodenki powinny być z kolei nieco szersze, opinając się kusząco jedynie w talii.
Ten charakterystyczny element garderoby aktorki stał się tak rozpoznawalny, że jej zdjęcia w szortach wisiały w szafkach tysięcy amerykańskich żołnierzy podczas II wojny światowej. Betty rozumiała potęgę wizerunku i konsekwentnie budowała swoją markę wokół tego, co wyróżniało ją najbardziej – niezwykłej sylwetki i naturalnego wdzięku.

Sukienki i kreacje – różnorodność stylizacji
Poza szortami, Betty chętnie eksponowała swe nieziemsko zgrabne nogi również w sukienkach lub spódniczkach mini o nieco rozkloszowanym kroju. Nie sądźcie jednak, że całe życie przechodziła w kreacjach o długości sięgającej ledwo za pośladki. Aktorka nie stroniła także od standardowych kreacji sięgających kolana, a także strojów galowych kończących się w okolicy kostek.
Lubiła błyszczeć i wyróżniać się z tłumu, uwielbiała wzory takie jak kratka czy grochy, różnego rodzaju kapelusze, eksponowała ramiona, dekolt, brzuch a także plecy. Nie wstydziła się swego ciała i chętnie pokazywała nie tylko warte milion dolarów nogi. W epoce, gdy kinematografia dopiero odkrywała moc wizerunku kobiecego ciała, Betty Grable stanowiła wzór pewności siebie i kobiecości pozbawionej pruderii.
Szczególnie upodobała sobie sukienki w stylu lat 40. i 50., które idealnie podkreślały jej figurę typu klepsydra. Sukienki te charakteryzowały się dopasowaną górą, wąską talią i rozkloszowanym dołem – krój ten eksponował biodra i nogi, jednocześnie zachowując elegancję. Taki fason stanowił fundament mody lat pięćdziesiątych, która do dziś inspiruje projektantów na całym świecie.
Grable nie ograniczała się do jednego stylu. Nosiła zarówno letnie sukienki w kwiaty, jak i wieczorowe kreacje z cekinami czy satyny. Jej garderoba obejmowała stroje na każdą okazję – od casualowych zestawów po gale hollywoodzkiej klasy. W sukienkach wieczorowych często pojawiały się głębokie dekolty na plecach lub dekolt w szpic z przodu, co dodawało jej seksapilu bez popadania w wulgarność.

Charakterystyczne elementy jej kreacji
- Wzory geometryczne i roślinne – kratka vichy, grochy w różnych rozmiarach, motywy kwiatowe
- Rozkloszowane spódnice – podkreślały talię i dodawały lekkości sylwetce
- Jasne, pastelowe kolory – róż, błękit, żółć, które komponowały się z jej blond włosami
- Akcenty na talii – paski, wiązania, marszczenia podkreślające najwęższą część ciała
- Odkryte ramiona – sukienki na ramiączkach lub z dekoltem typu carmen
Charakterystyczny styl i dbałość o urodę
Dopełnieniem jej stylu były platynowe blond loki zaczesane wysoko nad czołem. Włosy sięgały jej ramion i fryzura ta współgrała idealnie z subtelnymi rysami jej twarzy. Betty nie przesadzała z makijażem. Podkreślała brwi, tuszowała rzęsy i malowała usta czerwoną pomadką, co dodawało jej powabu i seksapilu, sprawiając, że zachwycała i przykuwała spojrzenia urzeczonych mężczyzn i podziwiających ją kobiet.
Jej podejście do urody było pragmatyczne i przemyślane. W przeciwieństwie do wielu ówczesnych gwiazd, Grable nie ukrywała, że jej wygląd to efekt pracy i przemyślanej strategii wizerunkowej. Regularnie ćwiczyła, dbała o dietę i inwestowała w pielęgnację skóry. Rozumiała, że w Hollywood wygląd to kapitał, który trzeba konsekwentnie pielęgnować.
Kosmetyki i pielęgnacja
Betty Grable stosowała klasyczny makijaż lat czterdziestych, który można odtworzyć do dziś. Bazował on na kilku kluczowych elementach:
- Cera – gładka, matowa, wyrównana pudrem
- Brwi – wyraziste, łukowate, ciemniejsze od koloru włosów
- Oczy – delikatny cień, wyraźnie podkreślone rzęsy tuszem
- Usta – czerwona lub koralowa pomadka z wyraźną konturówką
- Policzki – subtelny róż nadający świeżość
Choć z piedestału strąciła ją nieco sama Marilyn, Betty zapamiętana zostanie jako jedna z pierwszych pin-up girls Ameryki i bohaterka fotografii wpisanej na listę 100 zdjęć, które zmieniły świat, zdobiącej wówczas żołnierskie koszary.
Słynne zdjęcie Betty Grable z 1943 roku, na którym aktorka spogląda przez ramię w białym kostiumie kąpielowym, stało się najczęściej reprodukowaną fotografią dekady. Było to nie tylko zdjęcie pięknej kobiety – to był starannie skonstruowany obraz amerykańskiej kobiecości, który miał podnieść morale walczących żołnierzy. Betty rozumiała swoją rolę i grała ją perfekcyjnie, łącząc seksapil z girl-next-door urokiem.
Wpływ Betty Grable na współczesną modę
Dziedzictwo stylu Betty Grable widoczne jest do dziś. Projektanci regularnie sięgają po elementy charakterystyczne dla jej wizerunku:
- Szorty z wysokim stanem powróciły do łask w latach 2010. i pozostają popularne
- Sukienki w stylu pin-up stanowią osobną niszę w modzie vintage
- Czerwona pomadka i wyraziste brwi to ponadczasowe elementy makijażu
- Fryzury w stylu lat 40. pojawiają się na wybiegach i w kampaniach reklamowych
- Estetyka pin-up girl inspiruje fotografów mody i artystów
Betty Grable udowodniła, że pewność siebie i konsekwencja w budowaniu wizerunku mogą przynieść trwały sukces. Nie była klasyczną pięknością w stylu Grety Garbo, nie miała dramatycznego talentu aktorskiego, ale miała coś równie wartościowego – rozumiała swoją wartość i potrafiła ją sprzedać. To podejście czyni ją prekursorką współczesnego personal brandingu w świecie show-biznesu.


3 komentarze
Bardzo mi się podoba taki styl, jest w nim wiele czaru, wdzięku i kobiecości. Nic dziwnego, że moda tamtych lat powraca jak bumerang.
Uwielbiam taki styl – wyeksponowane nogi u kogoś kto ma je akurat zgrabne to podstawa. Do tego smukła talia i burza blond loków, a żaden mężczyzna się nie oprze!
Dość specyficzny styl, trochę staromodny, ale właśnie o to ma tu chodzić. Całkiem ładny, mogłabym spróbować odnaleźć się w tym stylu.