Dress code to zbiór zasad dotyczących właściwego dopasowywania ubioru do okazji. Co ciekawe, to jeden z elementów savoir-vivre. Warto więc znać podstawowe zasady, by nie uchodzić w towarzystwie za osobę, której brakuje dobrego wychowania. Niestety problem w tym, że reguły odpowiedniego ubioru wcale nie są sztywne. Jest kilka uniwersalnych zasad, ale bywa, że i tak się gubimy. Podpowiadamy, jaki kolor sukienki wybrać na jaką okazję?
Wiek i dobór kolorów
To, na jaki kolor sukienki postawimy, powinno w dużej mierze zależeć od tego, ile mamy lat. Zasada jest prosta: im jesteśmy starsze, tym bardziej stonowane odcienie powinnyśmy nosić. Nie chodzi tu o sztywny zakaz, lecz o świadomy wybór barw, które podkreślą dojrzałość i elegancję zamiast budzić skojarzenia z desperacką próbą cofnięcia czasu.
Nastolatkom i kobietom do około 25. roku życia wypada ubierać niemal wszystko. Zarówno neonowe, krzykliwe barwy, jak i te w kolorze ziemi. Młoda cera i naturalny blask skóry pozwalają na eksperymenty z intensywnymi odcieniami fuksji, elektryzującej żółci czy cytrynowej zieleni.
Panie dojrzałe muszą z dystansem podchodzić do najnowszych trendów i ofert sklepów. Aby uniknąć towarzyskiej wtopy, nie wyglądać śmiesznie i czuć się dobrze, powinny baczniej uważać na to, co zakładają. Z pewnością bezpieczne będą białe sukienki, ale też łososiowe, czerwone, granatowe i czarne. Beże, kolor lawendowy, kobaltowy i butelkowa zieleń również są wskazane, choć warto dopasować konkretny odcień do indywidualnej urody — nie każda zieleń pasuje do każdej cery.
Typ urody a kolorystyka
W tej samej sukience każda kobieta będzie wyglądała inaczej. Znaczenie ma tutaj oczywiście figura, ale nie tylko. Decydujący okazuje się typ urody. Warto dokonać analizy kolorystycznej, by wiedzieć, co będzie pasować i unikać błędów, które dodają lat lub sprawiają wrażenie zmęczenia.
Mówiąc w dużym skrócie, aby określić swój typ urody, należy wziąć pod uwagę odcień skóry i piegów, kolor włosów i kolor oczu. Dzięki temu będzie możliwe wpasowanie się w jeden z czterech typów urody. Swoje nazwy biorą od pór roku, które doskonale oddają ich charakter.
Typ wiosenny
„Wiosną” określane są kobiety o jasnym odcieniu włosów — od blondu po miodowy brąz — posiadające niebieskie, zielone, szare lub miodowe oczy. Skóra powinna mieć odcień kości słoniowej lub brzoskwini. Czasami mogą występować złociste lub brzoskwiniowe piegi. Jeśli ma się takie cechy charakterystyczne, to powinno się nosić sukienki w kolorach: waniliowym, słonecznym żółtym, koralowym, brzoskwiniowym, turkusowym i jasnozielonym. Zdecydowanie warto unikać surowej bieli i głębokiej czerni — te barwy mogą sprawić, że twarz wydaje się blada i pozbawiona życia.
Typ letni
Posiadaczki blond włosów o bardzo jasnym, niemalże platynowym odcieniu, o jasnej cerze, bladych piegach, niebieskich lub piwnych oczach określane są mianem „lata„. Najlepiej wyglądają w sukienkach pastelowych. Mięta, lilia, jasny róż, błękit to dobry wybór. Na oficjalne wyjścia warto pomyśleć o grafitowej lub granatowej sukience. Zdecydowanie lepiej unikać sukienek w ciepłych i intensywnych kolorach, a także ostrych kontrastów — to kobiety, którym pasują subtelne przejścia tonalne, a nie jaskrawe zestawienia.
Typ jesienny
Kobiety o urodzie jesieni mają kasztanowe lub rude włosy, które mienią się złotym blaskiem. Zdarza się, że mają rdzawe lub ciemnobrązowe piegi. Oczy mogą mieć intensywny odcień niebieskiego, brązowego lub oliwkowego. Sukienki pasujące do kobiet o tego typu urodzie powinny być w kolorach ziemi i ciepłych barwach. Warto wybrać więc kreacje we wszystkich odcieniach zieleni — od khaki po szmaragd. Doskonale pasować będzie sukienka pomarańczowa lub brzoskwiniowa. Dla „jesieni” są też sukienki w stonowanych beżach i brązach. A co na wyjątkowe okazje? Może złota sukienka, która podkreśli naturalny ciepły podton cery.
Typ zimowy
„Zima” to określenie dla kobiet o bardzo ciemnych włosach — granatowoczarnych lub kruczoczarnych — które kontrastują ze śnieżnobiałą lub oliwkową cerą. Oczy mogą być niebieskie, szare, ciemnobrązowe lub czarne. „Pani zimie” pasują sukienki w zimnych barwach. Biel i czerń to pewniaki. Świetnie sprawdzi się też czerwień — zwłaszcza w odcieniu bordo lub rubinowym. Również ciemny brąz może się sprawdzić, a także kanarkowa żółć, która w połączeniu z kontrastową cerą wygląda odważnie i świeżo. A co na wieczorowe wyjście? Srebrna lub granatowa suknia wieczorowa podkreśli chłodny urok zimowej urody.
Dobór barwy do okazji
Wiadomo już, że kolor sukienki powinno się przede wszystkim dobierać do wieku i typu urody. Czy coś jest jeszcze ważne, gdy szuka się kreacji na jakąś konkretną okazję? Na pewno zasada jest taka, by w ciągu dnia nosić jasne ubrania, a wieczorem ciemne. Tak więc na co dzień lepsze będą pastele i beże, do pracy granaty i szarości, a wieczorem czerń i czerwień.
Sukienka na wesele
A jaka sukienka na wesele? To już zależy od upodobań. Wiele kobiet wybiera wzorzyste, głównie kwieciste sukienki. Jeśli gładkie, jednobarwne, to już powinno się wybrać coś, co pasuje do typu urody. Zaleca się jednak, by na wesele nie zakładać białej sukienki. To kolor zarezerwowany dla panny młodej. Czarna sukienka na wesele też nie jest dobrym wyborem — to bardziej strój na pogrzeb lub bardzo formalną wieczorową uroczystość.
A co z czerwienią? Jest to kolor dość trudny. Przede wszystkim z uwagi na to, że bardzo „rzuca się w oczy”. Na weselu lepiej wtapiać się w tłum, nie konkurować z panną młodą ani nie ściągać na siebie nadmiernej uwagi gości. Jeśli jednak zależy Ci na odważnym i eleganckim akcencie, postaw na bordo, winny lub malinowy odcień czerwieni — te barwy są mniej krzykliwe, a jednocześnie nadają sylwetce wyrazistości.
Sukienka na oficjalne spotkanie biznesowe
Do pracy i na formalne spotkania wybieraj granat, szarość, beż lub stonowaną zieleń butelkową. Unikaj neonów, wzorów w duże kwiaty oraz metalicznych połysków — te lepiej zarezerwować na wieczorne wyjścia.
Sukienka na randkę lub wieczorne wyjście
Wieczorem możesz pozwolić sobie na czerń, głęboką czerwień, szmaragd czy kobalt. To kolory, które w sztucznym świetle nabierają głębi i podkreślają kobiecość. Mała czarna to ponadczasowa klasyka, ale nie bój się też odcieni burgundu, śliwki czy ciemnego fioletu.


2 komentarze
Według mnie warto dobrać kolor sukienki po prostu do wyglądu, czyli karnacji i koloru włosów. W drugiej kolejności powinno się brać pod uwagę również upodobania. Choć zawsze uważam, że jednak jasne kolory wygrywają, zwłaszcza w późniejszym wieku.
Dla mnie kolorystyka jest równie ważna, jak dobór odpowiednich butów do sukienki, włosów, czy biżuterii. Przy dłuższych sukienkach spinam włosy, a przy krótkich, rozluźniam.