Wielu moich znajomych bardzo dziwi się, kiedy odpowiadam, że moim ulubionym kolorem jest szary. Uważają, że to smutny kolor. W wielu przypadkach nadmiar barw sprawia, że zarówno przestrzeń, jak i nasze stroje nie prezentują się elegancko, lecz komicznie. Może więc warto czasem postawić na dobrej jakości minimalizm, który dla mnie symbolizowany jest przez szarość.
• Eleganckie ubrania w szarym kolorze
• Szare ubrania w wersji casual
• Dlaczego warto wybierać szarości?
Eleganckie ubrania w szarym kolorze
Chcecie, żeby szarość była naprawdę elegancka? Proszę bardzo. Możecie wybrać stylizację opartą w całości na tym kolorze. Warto jednak w takich sytuacjach dobrać różne faktury — gładka wełna, prążkowany dzianina, matowy bawełniany poplin lub delikatny jedwab. Dzięki takiemu zróżnicowaniu materiałów strój zyskuje głębię i charakter, mimo monochromatycznej palety.
Świetnie sprawdzi się również połączenie z bielą lub czernią. W przypadku takiego kompletu barw należy zainwestować w odpowiedni dla naszej sylwetki krój oraz jakość materiałów. Unikajcie dużych wzorów lub napisów — to nigdy nie było i nie będzie eleganckie. Zamiast tego postaw na precyzyjne dopasowanie, subtelne detale (np. kontrastowe obszycia, ukryte kieszenie) i starannie wykonane wykończenia.
Dobrym uzupełnieniem takiej stylizacji mogą być szare sztyblety, które doskonale komponują się zarówno z eleganckimi spodniami, jak i mniej formalnymi lookami. Szarość w butach to gwarancja uniwersalności — pasują do niemal każdego stroju, a ich stonowana barwa nie dominuje całości.
Szare ubrania w wersji casual
Czasami jednak nachodzi nas chęć, by nieco ożywić naszą stylizację. Nie warto w tym przesadzać. Lubię szare spodnie, więc czasami dobieram do nich t-shirty lub koszule w stonowanych kolorach, które zawierają w sobie szare elementy — na przykład melanżowe tkaniny, szare paski czy wstawki w tym odcieniu. Dzięki temu całość pozostaje spójna, ale nie nudna.
Czasami jednak mam ochotę nieco poszaleć. W tym sezonie bardzo modne są rude ubrania. Myślę, że połączenie ciemnoszarych spodni z rudym swetrem sprawdzi się idealnie jako business casual — odrobina ciepła w stonowanej bazie. Podobnie dobrze zadziała granat, butelkowa zieleń czy głęboki bordo. Wszystkie te kolory doskonale współgrają z szarością, nie przytłaczając jej.
W wersji swobodnej może nas ponieść niemal całkowicie fantazja. Kiedy nie mam siły i chęci na zastanawianie się, wybieram po prostu zupełnie losowo jeden element szary i jeden w innym kolorze. Muszę przyznać, że taka sztuczka działa zaskakująco często i myślę, że powinniście jej czasem spróbować w przypadku nagłego ataku stylizacyjnego lenistwa. Szarość bowiem neutralizuje niemal każdy odcień, sprawiając, że nawet nieoczywiste kombinacje wyglądają harmonijnie.
Dlaczego warto wybierać szarości?
Nie pozwólmy więc na to, by nasze szafy były pełne wszystkich kolorów poza szarym. Dla mnie to jeden z kolorów podstawowych. Proporcja ubrań w mojej szafie prezentuje się następująco: 50% szare ubrania, 50% inne. Nie potrzebuję wprowadzać innych podziałów. Po prostu wiem, że wszystko dzięki temu będzie pasowało idealnie.
Szarość ułatwia komponowanie zestawów — nie musisz się zastanawiać, czy dany odcień zieleni pasuje do konkretnego brązu, czy niebieski nie kłóci się z fioletowym. Szary łączy wszystko. To także kolor, który nie wychodzi z mody — inwestując w szare ubrania, masz pewność, że za rok czy dwa nadal będą aktualne. W przeciwieństwie do sezonowych trendów kolorystycznych, szarość pozostaje ponadczasowa.
Jeśli mi nie wierzycie, przejdźcie się po ulicach, przyjrzyjcie się ludziom, których mijacie, a na pewno przekonacie się o tym, że nadmiar kolorów w ich strojach jest tak samo złym pomysłem jak pastelowe elewacje bloków. Nie walczcie więc z szarością i włączcie ją do swojej codzienności. Odkryjecie, że to nie kolor smutku, lecz symbol wyrafinowanego smaku i świadomego podejścia do mody.


5 komentarzy
U mnie szary jest raczej dominujący, choć mam też ubrania w innych barwach. Po prostu ten kolor jest dla mnie uniwersalny i z jednej strony dość elegancki, a z drugiej luźny, w zależności od kreacji. Ja przed szarością z pewnością nie uciekam.
Mój ulubiony kolor, dla mnie uniwersalny.
Ja bardzo lubię szarości. Wszystko na jesień mam w różnych odcieniach tego koloru. Po prostu w takich barwach wyglądam najlepiej.
Lubię chodzić w szarych ciuchach. Są bardzo uniwersalne i można z nimi stworzyć wiele ciekawych stylizacji.
Szary to świetny kolor! A teraz jest też bardzo modny we wnętrzach. Wszyscy chyba malują teraz ściany na szary kolor 😀