Pepitka czarno-czarna — nowa interpretacja klasycznego wzoru
Pepitka nie zawsze musi być taka sama. Ostatnim hitem jest ten wzór w wersji czarno-czarnej. Tak, tak. To nie pomyłka. Kolor różni się tylko przeplatającym się materiałem. Częściej można też spotkać kratkę w większej wersji, kiedyś modna była ta bardzo drobna. I niestety, do pepitki dodaje się teraz coraz więcej udziwnień, zupełnie zapominając o tym, co mówiła o niej osoba, która wypromowała ją w modzie, czyli Coco Chanel. Co warto mieć teraz w swojej szafie?
Marynarka z kontrastowymi detalami
Hitem tego sezonu jest marynarka w grubą kratę. Materiał powinien być nieco błyszczący, żeby jeszcze bardziej ten wzór przykuwał uwagę. Dodatkowo, marynarka została wzbogacona o skórzane klapy do kieszeni i również skórzane paski na rękawach, które optycznie są ich przedłużeniem.
Tego typu marynarka sprawdzi się zarówno w casualowych, jak i bardziej formalnych stylizacjach. Skórzane detale dodają charakteru i podkreślają nowoczesne podejście do klasyki. Warto zwrócić uwagę na długość rękawów — paski skórzane powinny precyzyjnie kończyć się tuż przed nadgarstkiem, aby nie zaburzać proporcji sylwetki.
Spódnica w monochromatycznej wersji
Czarno-czarna. Właśnie o tej nietypowej pepitce była mowa na początku. Tutaj nie musimy przejmować się co dobierzemy do tej spódnicy, bo właściwie wszystko będzie pasowało. Ten wzór nie jest tak widoczny jak w przypadku standardowej pepitki.
Monochromatyczna krata pozwala na swobodne zestawianie z innymi odważnymi elementami garderoby, nie ryzykując modowego faux pas. Można ją połączyć z bluzką w paski, kolorowym topem czy nawet innym delikatnym wzorem, co jeszcze kilka sezonów temu byłoby nie do pomyślenia.
Sukienka dla smukłych sylwetek
Jest to niestety opcja tylko dla osób szczupłych. Na sukience przeplatana jest duża i mała pepitka, w dodatku pojawia się ona poziomo i pionowo. Łatwo zatem pogrubić się takim modelem sukienki.
Mieszanie różnych rozmiarów kraty w jednej kreacji to zabieg wymagający. Jeśli jednak zależy nam na takim modelu, warto wybrać wariant z większą kratą umieszczoną pionowo — taki układ optycznie wydłuża sylwetkę. Poziome linie natomiast poszerzają, dlatego najlepiej, gdy znajdują się jedynie w partiach bocznych sukienki.
Płaszcz z asymetrycznym zapięciem
To hit na jesień i zimę. Płaszcz damski z usztywnionym kołnierzem to wręcz must have każdej kobiety, która lubi dobrze wyglądać. Nie ma tradycyjnego zapięcia na guziki, jak to zwykle bywa w płaszczach, ale długi suwak. Podobnie jak kieszenie, również mają zapięcie suwakowe.
Warto wspomnieć, że jest to lekko asymetryczny płaszcz (zapięcie bardziej po lewej stronie) i ma doskonały krój, zarówno dla młodszych kobiet, jak i starszych. Asymetria sprawia, że całość prezentuje się współcześnie, nie tracąc elegancji. Suwaki zamiast guzików ułatwiają codzienne użytkowanie, szczególnie w mroźne dni, gdy nosimy rękawiczki.
Usztywniony kołnierz można nosić postawiony lub opuszczony — w zależności od pogody i preferowanego stylu. Postawiony chroni przed wiatrem i dodaje charakteru, opuszczony prezentuje się bardziej klasycznie.
Buty z dyskretnym wzorem
Jeśli ktoś nie chce bardzo zwracać na siebie uwagi pepitką może wybrać ten wzór na butach. Poza szpilkami i letnimi koturnami w ten deseń, ostatnio pojawiły się też baleriny. Pomysł jak najbardziej trafiony.
Baleriny w pepitkę to doskonała propozycja dla kobiet ceniących wygodę bez rezygnacji z modnego akcentu. Niski obcas sprawia, że można je nosić codziennie, a charakterystyczny deseń dodaje świeżości nawet najprostszym stylizacjom. Takie obuwie sprawdzi się zarówno do jeansów, jak i do eleganckich spodni czy spódnicy.
Chusty, szale, kominy jako uzupełnienie outfitu
Te dodatki warto mieć w swojej szafie. Będą one idealne do czarnego/białego płaszcza czy kurtki. Można je zobaczyć tutaj. Do tego może być też czapka w pepitkę lub rękawiczki i modny komplet jest gotowy. Zachowajmy tylko umiar i zwróćmy uwagę na to, żeby wszystko miało ten sam wzór. Takie skakanie po rozmiarze pepitki może nam nie wyjść na dobre.
Wybierając zestaw uzupełniający, pamiętajmy o spójności nie tylko wzoru, ale również grubości materiału. Komin powinien być wykonany z podobnej faktury co czapka, aby nie wprowadzać chaosu. Jednorodność sprawia, że stylizacja wygląda przemyślanie i profesjonalnie.
Torebki łączące wzór z gładkim materiałem
Tutaj ilość fasonów jest nieskończona. Mogą być torebki całe w pepitkę, mogą być z dodatkami skórzanymi czy srebrnymi. Świetnie natomiast wygląda kopertówka, gdzie pepitka została połączona na górze z czernią, a po bokach z bielą. Taki model robi wrażenie.
Połączenie pepitki z jednolitymi partiami skórzanymi ułatwia dopasowanie torebki do pozostałych elementów stroju. Czarne lub białe detale można kolorystycznie powiązać z butami, paskiem czy biżuterią, tworząc spójną całość. Srebrne okucia dodają blasku i podkreślają nowoczesny charakter dodatku.
Małe akcenty i biżuteria w kratę
W pepitkę można teraz kupić nawet gumki do włosów i kosmetyczki. Pewnie ma je już każda dziewczyna, która zna się na modzie. Do tego kolczyki, spinki, paski itd. Szkoda tylko, że jeszcze nikt nie zrobił specjalnego lakieru do paznokci, który sam zrobiłby pepitkę, zamiast tradycyjnego malowania najpierw na czarno, a potem dorabiania białych kwadratów. To na pewno byłby hit. Aż dziwne, że nikt jeszcze na to nie wpadł?
Drobne akcenty pozwalają na subtelne wprowadzenie trendu bez przytłaczania stylizacji. Spinki do włosów czy kolczyki stanowią delikatny akcent, który nie konkuruje z pozostałymi elementami stroju. Warto eksperymentować z takimi dodatkami, szczególnie jeśli nie czujemy się jeszcze pewnie w większych partiach pepitki. Pamiętajmy jednak o zachowaniu umiaru — jeden lub dwa akcenty w kratę wystarczą, aby podkreślić świadomość aktualnych trendów.


5 komentarzy
Kratka jest świetna i może się doskonale sprawdzić nawet na co dzień, niekoniecznie jako element eleganckiego wyjściowego ubioru.
Kratka to żadna nowość, od lat trzyma się mocno. Zgadza się?
Bardzo mi się podoba ten szal ze zdjęcia. Właśnie coś takiego chcę sobie kupić na jesień.
Też mam taką chustę 🙂 super jest. Modna i ciepła.
Ja nie mam zbyt wielu rzeczy w kratkę. Może koszulę, jakąś bluzkę i tyle. Zdecydowanie nie jest to mój ulubiony wzór. Już wolę kropki lub inne wzorki, jak np. kokardki, czy jakieś zwierzaki. Dla mnie ubrania w pepitkę są już bardziej kobiece niż te w kratkę.